Teatr im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie
Johann Wolfgang von Goethe
Faust
Reżyseria, dramaturgia, opracowanie tekstu: Jan Nowara
Przekład: Krzysztof Lipiński
Scenografia, kostiumy, reżyseria świateł: Magdalena Gajewska
Muzyka: Tomasz Bajerski
Choreografia: Jarosław Staniek
Projekcje: Olga Balowska
Inspicjentka: Anna Jochym
Premiera: 12 grudnia 2025 r.
Czas trwania: 100 min.
Obsada: Sławomir Gaudyn (Dyrektor/ Pan), Robert Żurek (Poeta/ Faust), Michał Chołka (Aktor/ Mefistofeles), Robert Chodur (Wagner), Paweł Gładyś (Duch Ziemi), Aniela Kowalska (Małgorzata), Magdalena Kozikowska-Pieńko (Marta), Anna Demczuk (Czarownica/ Czarownica Handlarka), Mateusz Marczydło (Walentyn), Józef Hamkało (Zły Duch), Piekielne Towarzystwo: Karolina Kochańska, Magdalena Kozikowska-Pieńko, Aleksandra Ożóg, Paweł Gładyś, Józef Hamkało, Mateusz Marczydło, Piotr Napierała
Fantastyczny obraz walki o duszę człowieka
Miłość, pragnienie, bunt i cyrograf z samym diabłem. Zapraszamy na niezwykłą podróż przez uniwersalne pytania o życie, prawdę, wolność , które definiują nas jako ludzi. „Faust” Johanna Wolfganga von Goethego w reżyserii Jana Nowary to magiczne widowisko, które przeniesie Was w głąb najciemniejszych zakamarków ludzkiej duszy. „Faust” to teatr , który łączy klasykę z nowoczesnością i mistykę z realizmem. Wyjątkową atmosferę spektaklu współtworzy hipnotyczna choreografia Jarosława Stańka, potęgująca emocje muzyka Tomasza Bajerskiego oraz metafizyczna przestrzeń scenografii Magdaleny Gajewskiej.
Zanurzcie się w odmętach ludzkich pragnień, pokus i sekretów. Wkroczcie do świata pełnego magii i tajemnic, w którym opowieść o człowieku, Bogu i szatanie nabiera nowego, elektryzującego wymiaru. Czy człowiek spragniony prawdy i miłości może bezkarnie sięgnąć po mroczne siły, które obiecują wszystko w zamian za jego duszę? Czy zło może być częścią boskiego planu?
Spektakl dla widzów od 16 roku życia.
Dofinansowano ze środków budżetu Województwa Podkarpackiego w ramach projektu pn. „KLASYKA 3.0”.
„Magia tego spektaklu tkwi w jego wieloznaczności. Nowara dał widzom do rozwiązania we własnych sumieniach i systemach wartości nie lada zagadkę. Jaki jest ten jego Faust? Zaprzedanym Złu zbrodniarzem? A może nie? Czy zaślepienie i diabelskie sztuczki są wystarczającymi okolicznościami łagodzącymi jego poczynań? Jednocześnie, gdybyśmy popatrzyli na ten dylemat z większego dystansu. Rzucili go na siatkę zdarzeń współczesnych. Jaka jest waga występków złych, popełnianych nagminnie w rytmie koniunkturalizmu, wszechobecnego pędu ku życiu prostemu i lekkiemu? A jak zważyć coraz rzadsze uczynki czystego dobra?”
Jacek Mroczek o „Fauście”

