Teatr Polski w Bielsku-Białej
Witold Gombrowicz
Iwona, księżniczka Burgunda
Reżyseria – Lena Frankiewicz
Scenografia – Agata Stanula
Kostiumy – Krystian Szymczak
Choreografia – Agnieszka Kryst
Reżyseria świateł – Damian Pawella
Multimedia/ Video – Mateusz Zieliński
Muzyka – Stefan Wesołowski
Asystent reżyserki – Mateusz Wojtasiński
Asystentka choreografki – Katarzyna Sikora
Premiera: 17 maja 2025 r.
Czas trwania: 160 minut (1 przerwa)
Obsada
Anita Jancia (Iwona), Grzegorz Sikora (Król Ignacy), Marta Gzowska-Sawicka (Królowa Małgorzata), Michał Czaderna (Książę Filip), Piotr Gajos (Szambelan), Marta Suprun/ Żaneta Rus (Iza), Mateusz Wojtasiński (Cyryl), Grzegorz Margas (Cyprian), Jagoda Krzywicka (Dama I), Wiktoria Węgrzyn-Lichosyt (Dama II), Flaunnette Mafa (Dama III), Sławomir Miska (Inocenty, Żebrak), Adam Myrczek (Walenty)
Jaką wagę ma dziś milczenie?
Witold Gombrowicz swój pierwszy dramat „Iwona, księżniczka Burgunda” opublikował w 1938 r. w czasopiśmie „Skamander”. Niezwykle celnie opisuje on w nim świat form i konwenansów, rządzących mieszkańcami dworu. Recz doskonale przekłada się na naszą współczesność. Czy bierny opór może być najskuteczniejszą bronią przeciwko ludziom, którzy większość swojego czasu i energii poświęcają na kreowanie własnego wizerunku? Spektakl w reżyserii Leny Frankiewicz pokazuje groteskę dzisiejszego świata wszechobecnej kreacji. Milczenie tytułowej bohaterki okazuje się siłą, która zaczyna niepostrzeżenie rządzić dworem. Niczego nie pokazujesz, nic nie mówisz – nic o tobie nie wiemy. A może jesteś naszym wrogiem? Dlaczego nie chcesz się podporządkować? Spektakl Teatru w Bielsko-Białej to efektownie zrealizowana i mądra opowieść o tym, jak algorytmy zmieniają nasze życie. Zwyczajność i brak „upiększania” swojego istnienia irytuje i intryguje, drażni i stawia jątrzące pytania.
Spektakl rekomendowany dla widzów powyżej 16 roku życia.
W spektaklu używane są dymy, światła stroboskopowe i intensywne dźwięki.
„(…) spektakl w obronie niezależności, wolności osobistej, swobody wyrażania myśli, indywidualności i uczciwości. A co najważniejsze – spektakl absorbujący, ciekawy, przykuwający uwagę, na swój sposób dowcipny, karmiący zmysły zachwycającymi kreacjami aktorskimi (…), muzyką, kostiumami i scenografią, przy tym wierny tekstowi Gombrowicza, bez dopisków i wtrętów uwspółcześniających dramat na siłę. Współczesne są jedynie inscenizacja, wizja, plastyka”.
Stanisław Bubin o „Iwonie, księżniczce Burgunda”

